Uzyskanie przestrzeni dla cierni i klamer protez szkieletowych
Podstawowym
wymogiem dla protez szkieletowych jest odpowiednie podparcie
zębowe uzyskane za pomocą cierni, ramion klamer lub klamer
ciągłych usytuowanych w przestrzeniach na zębach filarowych
(oporowych).
Ciernie
okludalne, językowe lub wargowe, a niekiedy i klamry ciągłe,
mają określone funkcje, które wg Zarba i współprac,
przedstawiają się następująco:
1)
przenoszą i ukierunkowują na zęby siłę i ucisk, jaki
powstaje w czasie pracy protezy, zapewniając jej podparcie,
2)
zapobiegają ruchom protezy w niepożądanych kierunkach,
3)
stabilizują położenie klamer w planowanym, właściwym
położeniu,
4)
zapobiegają wysuwaniu się zębów,
5)
zapewniają właściwe umiejscowienie siodeł protezy w razie
konieczności jej podścielania.
W
wielu przypadkach przestrzenie na ciernie istnieją i
analizując warunki zgryzowe można je znaleźć i umiejscowić.
Często jednak lekarz musi takie warunki stworzyć przez
zeszlifowanie, w odpowiednich miejscach, pewnej ilości szkliwa zęba.
W zębach trzonowych i przedtrzonowych należy stworzyć na
powierzchniach żujących, od strony brzeżnej, przestrzenie o
głębokości około 1 mm. Przejście powierzchni żującej w boczną
musi być łagodne w celu uniknięcia odłamywania się pryzmatów
szkliwa. Jeżeli konstrukcja protezy wymaga stworzenia głębszego
zagłębienia przekraczającego warstwę szkliwa, wówczas
należy zaplanować wykonanie wkładu koronowego, w którym
taka przestrzeń zostanie uformowana. W przypadku samego tylko
szlifowania miejsca opracowania zostają wygładzone i zabezpieczone
przez fluorkowanie.
Autorzy
skandynawscy i anglosascy (Bergman, Owali, Zarb) proponują
opracowywanie kłów zarówno górnych, jak i
dolnych, w celu stworzenia miejsca
dla
cierni. Opracowaniu mogą
podlegać powierzchnie językowe zarówno w kłach górnych,
jak i sieczne w kłach dolnych. Ilustruje to rycina 54.
Opracowana
przestrzeń powinna być najgłębsza w części środkowej w
celu zapewnienia dobrego utrzymania dla ciernia. Przestrzeń
zapewniająca dobre utrzymanie dla ciernia wymaga niekiedy
zniszczenia znacznej warstwy szkliwa i w przypadku dolnego kła może
stwarzać problemy estetyczne.
Zęby
przewidziane jako oporowe dla protezy szkieletowej lub częściowej
osiadającej mogą mieć niekorzystny kształt i ustawienie
charakteryzujące się brakiem odpowiednio głębokich podcieni,
zapewniających właściwą retencję dla przyszłej protezy.
Pożądane kształty uzyskiwano przez pokrywanie zębów
odpowiednio uszktałtowanymi koronami protetycznymi. Dotyczyło to
również zębów zdrowych, nie dotkniętych procesem
próchniczym. Wprowadzenie tworzyw kompozycyjnych umożliwiło
zmianę kształtu korony zęba bez konieczności pokrywania go
koroną protetyczną. Siirila (1975) jako jeden z pierwszych
wykorzystał tworzywo kompozycyjne dla zmiany kształtu zęba w celu
poprawy retencji protezy szkieletowej. Quinn (1981), opierając się
na pozytywnych doświadczeniach Siirili, opisał technikę
powiększania wypukłości korony klinicznej zęba dla uzyskania
odpowiedniej głębokości podcieni, zapewniających dobrą retencję
protezie szkieletowej. Stosował on standardowe, celuloidowe
kształtki, które umożliwiały uzyskanie wypukłości rzędu
0,7-0,8 mm. Do nadbudowy zębów używał kompozytów
Concise i Isopast. Po dwóch latach obserwacji nadbudowana
część korony utrzymywała się w około 90% przypadków.
Berry
i Lippincott w roku 1981 przedstawili prostą, ale mało
dokładną, metodę modyfikowania kształtu zębów przez
nakładanie kompozytu, sprawdzanie retencji gotowej już protezy
i w razie potrzeby dokładanie materiału lub jego zeszlifowanie.
Wcześniej, niż wyżej podani, Spiechowicz i Krajewski (1976)
opublikowali bardziej pracochłonną, ale znacznie dokładniejszą,
metodę uzyskiwania pożądanych podcieni dla poprawy retencji
protez szkieletowych. Stosowali oni indywidualne kształtki
przygotowywane metodą „Adapta". Sposób postępowania
przedstawiał się następująco. Na modelu gipsowym pod kontrolą
paralelometru zostaje wymodelowane odpowiedniej wielkości
pogrubienie, zapewniające odpowiedniej głębokości podcień w
takim ułożeniu, aby zapewnić dobrą stabilizację protezy
szkieletowej i odpowiedni tor jej wprowadzenia. Po wykonaniu
kształtki metodą „Adapta", wytrawia się powierzchnię
szkliwa, wprowadza kompozyt do wnętrza kształtki, w której
uprzednio wykonano otwór odpływowy i nakłada się ją na
ząb.
