08.09.2010   dentysta - stomatologia

Aktualności » Leczenie farmakologiczne stomatopatii protetycznych

U pacjentów z ogólnie złym stanem zdrowia, po leczeniu antybiotykami, kortykosteroidami, po radio- i chemioterapii w następstwie nowotworów, u osobników niedorozwiniętych, u których stwierdzi się objawy stomatopatii protetycznej powikłanej infekcją Candida albicans, oraz w przypadkach innych niż wyżej opisane, kiedy grzyby drożdżopodobne oprócz wymazów z pod­niebienia dają się również wyhodować z błony śluzowej policzka, języka czy gardła, samo leczenie protetyczne nie jest skuteczne i należy zastosować leki przeciwgrzy bicze.

Do najbardziej znanych i stosowanych leków należą: nystatyna, Pimafucin i amfoterycyna B. W roku 1978 MacFarlane przedstawił doniesienie na temat miconazolu (pochodna p fenyletylimidazolu), który wykazuje działanie hamują­ce wzrost na pewne szczepy paciorkowców oraz na grzyby z gatunku Candida. Jednak badania Niesłuchowskiej i cytowanych przez nią autorów nie potwier­dziły skuteczności tego leku w przypadkach infekcji grzybiczej w jamie ustnej. O skuteczności przeciwgrzybiczego działania trzech pierwszych leków donosiło wielu autorów. W przypadku stosowania pimafucyny Smosarska uzyskała ponad 90% całkowitych wyleczeń, stosując 1 i 2,5% roztwór, Majewski i Macura 80%, podczas, gdy Spiechowicz i współprac, badając metodą podwójnie ślepej próby efektywność pimafucyny w porównaniu z placebo, określili skuteczność tego leku, przy wyłącznie farmakologicznej terapii, tylko na 33%. Podobne wyniki osiągnął Nairn, porównując skuteczność nystatyny i amfoterycyny B. Uważa je jednak za leki skuteczne, powodujące szybkie cofanie się objawów subiektywnych i obiektywnych, ale równocześnie zaobserwował liczne nawroty infekcji po stosunkowo krótkim czasie. Bergendal i Isacsson po 28 dniach od chwili rozpoczęcia leczenia stwierdzili wyraźną poprawę w obrazie klinicznym, ale badanie mykologiczne wykazało, że żaden z pacjentów nie został całkowicie wyleczony. Na podstawie tych i innych badań Bergendal twierdzi, że nystatyna nie powinna być stosowana w rutynowym leczeniu stomatopatii. Jest to jednak wniosek idący zbyt daleko. Inne zastrzeżenia dotyczyły możliwości niekorzystnego wpływu stosowanych antybiotyków przeciwgrzybiczych na florę bakteryjną normalnie znajdującą się w jamie ustnej, co mogłoby zmieniać warunki ekologiczne w tej części organizmu. Badania dotyczące wpływu leczenia przeciwgrzybiczego na florę bakteryjną jamy ustnej prowadzone przez Spechowicza i współprac, wykazały, że bezpośrednio po trzytygodniowym podawaniu leku zmniejsza się nieznacznie liczba niektórych drobnoustrojów, zwłaszcza paciorkowca zieleniącego, jednak po upływie następnego miesiąca flora bakteryjna powraca do stanu poprze­dniego. We wnioskach autorzy podkreślili, że nie udało im się stwierdzić wpływu stosowanych leków przeciwgrzybiczych na jakość flory bakteryjnej jamy ustnej.

Długoletnie badania prowadzone w Warszawskiej Klinice Protetyki Stoma­tologicznej wykazały, że zarówno pimafucyna, jak i nystatyna mogą być wartościowymi lekami w leczeniu stomatopatii protetycznych powikłanych infekcją grzybami drożdżopodobnymi, ale ich skuteczność zależy od kilku czynników. Są to: stężenie leku, postać w jakiej jest podawany i okres stosowania. Podawanie leku o zbyt małym stężeniu, niewłaściwej formie dla danego przypadku oraz przez zbyt krótki czas powodują, że jest on mało skuteczny lub efekt jego działania jest krótki.

« powrót
drukuj »